10000
Book
In basket
Proza wspomnieniowa Michała Głowińskiego, który przerzucając "kładkę nad czasem", odnajduje ludzi i krajobrazy Miasteczka swojego dzieciństwa i wczesnej młodości. (Nota wydawcy).
Są miejsca, do których wraca się z nostalgią i czułością, choć jakże często nie były idylliczne. To one skłaniają do wspomnień i refleksji, a także stają się swojego rodzaju mikrokosmosem, syntezą świata, w którym żyło się i żyje. Znajdują się w nich punkty bezpieczne, ale też takie, które przypominają o strasznościach minionych lat. Te opowieści to właśnie wyprawa w dawne czasy, wielokształtne i odznaczające się wieloznacznością. (Z okł.).
Wiedziałem, że niebo gwiaździste jest nade mną, w tej materii wątpliwości mieć nie mogłem, nie byłem jeszcze świadom, co jest - lub raczej być powinno - we mnie. Obserwowałem je, zapewne skłaniało mnie ono do pytań, jak to się dzieje, że te małe świecące gwiazdki nie spadają nam na głowę, jak one się trzymają i dlaczego dobrze je widać, choć są tak niewielkie, nie wykluczam, że chciałem, by pan Gwiazda zaprowadził nas tam, skąd pierwsze gwiazdy na niebie zaświecą. Jedno jest pewne, w tę zimną noc wszystko to mnie ciekawiło, wydało się dziwne i niepojęte. (Fragment).
Availability:
Wypożyczalnia Główna
There are copies available to loan: sygn. 82-3 (1 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again